Posty

Honeymoon VI - Kern River

Obraz
Jak dostać się na wybrzeże z rejonów Las Vegas? Najlepiej przez sam środek Sequoia National Forest, drogami omijanymi przez google.maps szeroki łukiem. Najpierw znalazłem nocleg: dziwne miejsce w środku lasu z ocenami "super" bądź "beznadziejnie". Wiele opisów wspominało o dziwnym człowieku, krzątającym się po okolicy i robakach w pokoju. O tych szczegółach żonie nie opowiadałem. Mając zaklepany Pokój Niedźwiedzia, wybrałem trasę. Mając na uwadze chorobę lokomotocywacyjną Oliwii - najbardziej krętą. How to reach the cost starting in Las Vegas? The best way is to choose, the only one road not suggested by google.maps - straight through Sequoia National Forest. First, I found a nice b&b in the middle of nowhere. According to comments I found online - nice place, with a lot of insects in the rooms and a strange guy walking around the place without talking to anyone. I booked the Bear Room and told my wife, how great place it is. Second, I chose the road -...

Honeymoon V - Death Valley

Obraz
Dolina Śmierci - 50°C, wiatr i chmury piachu. Jakby tego było mało, wszędzie UFO-ostrzeżenia. Bliskość strefy 51 daje się we znaki. Kto wie, jakby skończyła się ta wyprawa. gdyby nie skarpetki Pogromcy nudy - anty-gorącowe, anty-piaskowe i anty-UFOwe, dzięki niepowtarzalnemu zapachowi. Czekam na czarne na zimę! Death Valley - the hottest place during our trip. 122°F (USA, why not centigrade?) , strong wind a sand everywhere. And Aliens in the gas station buying Diesel for their unidentified flying object.  The end.

Honeymoon IV - Page

Obraz
Do Page w Arizonie zawitaliśmy tylko i wyłącznie w celu odwiedzenia Kanionu Antylopy - znanego z opowieści i z tapet windowsa. Dotarliśmy w nocy. Miasteczko nie zrobiło na nas żadnego wrażenia. McDonald's jak wszędzie indziej, ponury motelik i ogólna ciemność. Rano, wszystko się odmieniło... Page, Arizona - the next stop. Only for one night, to rest after the Grand Canyon and  before the next one - the Antelope Canyon - well known by all windows users. We arrived at night. The Page was nothing special - McDonald's, cheap motel and darkness everywhere. In the morning everything changed... Page jest niewielką miejscowością nad jeziorem Powell powstałą w latach 50' dla robotników budujących tamę Glen Canyon. Piaskowcowe klify i krystalicznie czysta woda - krajobrazy nie z tej ziemi! Page was founded in the middle 50's as the works on Glen Canyon Dam started. The Glen Canyon Dam is only 4 m "shorter" than the Hoover and has much more t...